Bankowość mobilna zagraża stacjonarnej?

Bankowość mobilna robi się w Polsce coraz popularniejsza. Kilkanaście miesięcy temu zastanawiano się, czy zagrozi ona tradycyjnej bankowości stacjonarnej. Wówczas wniosek był taki, że nie. Teraz jednak zaczynają się pojawiać coraz poważniejsze przesłanki, że ta prognoza mogła być błędna i kwestią czasu jest stopniowe znikanie bankowych placówek.

Obecnie każdy największy i najpopularniejszy bank w Polsce oferuje swoim klientom aplikacje mobilne. Są to aplikacje dość mocno zaawansowane, ponieważ pozwalają na przeprowadzenie większości operacji, które można zrealizować w oddziale bankowym. Nie ma żadnego problemu, by z poziomu smarftona zrobić przelew, sprawdzić saldo konta, czy nawet złożyć wniosek o kredyt. Klienci korzystają z tego bardzo chętnie, ponieważ jest to sposób zdecydowanie szybszy i wygodniejszy.

Jeszcze jakiś czas temu twierdzono, że placówki banków i tak przetrwają, ponieważ Polacy będą woleli w nich załatwiać bardziej skomplikowane operacje finansowe, jak np. zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Jednak ostatnimi czasu kilka dużych krajowych banków poinformowało, że w przeciągu najbliższych kilkunastu miesięcy planują redukcję swoich oddziałów stacjonarnych. Wśród nich jest m.in. BZ WBK.

Nie można jednak po tej jednej przesłance stwierdzić, że placówki bankowe znikną zupełnie. Zapewne wciąż będą występować czynniki powodujące zapotrzebowanie na nie. Poza tym bankowość mobilna, mimo że niezwykle wygodna, powinna być używana z ostrożnością. W dobie wzmożonej cyberprzestępczości bardzo łatwo jej paść ofiarą, poprzez nierozważne korzystanie z dobrodziejstw technologicznych. Należy odpowiednio chronić hasła dostępu, czy dbać o regularne aktualizacje. Trzeba też, co wydaje się dość prozaiczne, pilnować swojego telefonu przez zaginięciem lub kradzieżą.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *