Kot do kredytu

Aby zachęcić klientów do zaciągania kredytów hipotecznych, banki stosują różne metody. Z reguły jest to obdarowywanie urządzeniami typu smartfon, tablet, albo niekiedy po prostu drobnymi kwotami w gotówce. Największy bank w Rosji Sbierbank wpadł jednak na niezwykle oryginalny pomysł. Do zobowiązania finansowego dorzuca… kota. Tak na szczęście.

W Rosji obowiązuje bowiem przesąd, że aby w nowym mieszkaniu żyło się dobrze, jego próg przed lokatorami powinien przekroczyć kot. W ofercie Sbierbanku jest 10 ras kotów – syjamskie, angorskie czy też zwykłe dachowce. Okazuje się również, że luksus otrzymania kota do kredytu nie jest dla każdego. Bank postawił bowiem kilka wymagań, które są spisane w regulaminie oferty, liczącym sobie aż osiem stron. Przede wszystkim kwota zaciąganego zobowiązania. Nie może ona być niższa niż 116 tysięcy dolarów. Oprócz tego liczba kocich kredytów jest ograniczona. Sbierbank proponuje ich tylko 30, przy czym połowa ich nabywców musi pochodzić z Moskwy. Pozostałe 15 osób może być z innych części Rosji. No i chyba najbardziej rozczarowujący element oferty – koty nie są dawane na stałe. Wypożycza się je tylko na dwie godziny. Są one bowiem użyczane przez ich prawowitych właścicieli, z których część jest pracownikami rosyjskiego banku.

Oferta bardzo oryginalna, ale wcale nie jest niezbędna, by przyczynić się do poprawy wyników banku. Jak napisał Bloomberg Businessweek i bez tego Sbierbank poradziłby sobie dobrze. Wpływ na to ma bardzo niski kurs rubla i poszukiwanie wśród Rosjan ratunku w inwestowaniu w nieruchomości. Sbierbank posiada największy wybór produktów hipotecznych wśród rosyjskich banków, w związku z tym nie potrzebuje nawet pomocy kotów. Aczkolwiek oferta kociego kredytu spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem wśród Rosjan. Prośby o wypożyczenie kota pojawiły się już w połowie sierpnia, czyli w momencie inauguracji oferty.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *