Słaby wynik finansowy banków

Banki powinny nastawić się w tym roku na liczenie strat. Nie dość, że już pod koniec 2014 sporo ekspertów od sektora bankowego zwiastowało jego kiepskie w ciągu nadchodzących wtedy dwunastu miesięcy, to jeszcze wyniki ze stycznia i lutego potwierdzają takie teorie. Banki zarobiły w wymienionych miesiącach o 7% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Jest to wynik wielu zdarzeń, które targały ostatnimi czasy rynkiem finansowym. Wśród najbardziej kluczowych wymienić można kolejną obniżkę stóp procentowych, którą zafundowała nam Rada Polityki Pieniężnej. Ta decyzja przełożyła się na obniżenie zysków, jakie banki czerpały np. z kredytów. Niższa stawka interchange (aktualnie wynosi 0,2% dla kart debetowych i 0,3% dla kart kredytowych), również nie poprawiła bankowcom humorów. Zarabiają oni teraz zdecydowanie mniej na płatnościach bezgotówkowych. Pogorszenie nastrojów jest tym większe, że jeszcze niespełna rok temu, stawki interchange w Polsce były jednymi z najwyższych w Europie i sięgały ok. 2%. Dodatkowo Bankowy Fundusz Gwarancyjny podniósł opłaty nakładane na banki i to w zdecydowanie większym stopniu, niż się tego spodziewano.

Czary goryczy gorszego rezultatu finansowego banków, dopełnia również porównanie ich wydatków na przestrzeni roku. Te ze stycznia i lutego 2015, były o niemal 9% wyższe niż w analogicznym okresie 2014.

Jak odnotowywałem w licznych wpisach na niniejszym blogu, banki starają się rekompensować straty wynikające z niektórych wymienionych powyżej czynników (niskie stopy procentowe, interchange). Najwyraźniej jednak nie przynosi to spodziewanych efektów. Miejmy nadzieję, że w związku z tym, nie czekają nas kolejne zmiany w cennikach, mające na celu większą poprawę bankowych finansów.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *