Szykują się kolejne podwyżki?

Ostatnio pisałem o obniżkach cen usług bankowych i zadałem pytanie, jak długo to potrwa. Okazało się, że bardzo krótko. Winowajcą są stopy procentowe, a raczej ich obniżki. Ale nie tylko.

W ostatnich miesiącach, czy nawet tygodniach, podjętych zostało kilka decyzji, które zaważyły na potrzebie podniesienia cen niektórych bankowych usług. Te decyzje to obniżka opłaty interchange, a niedawno nowe cięcia stóp procentowych. W wypadku tej drugiej, banki zaczną zarabiać mniej na ratach kredytowych, gdyż ich odsetki spadną. Teoretycznie jest to dobra wiadomość dla klientów, ale nie do końca. Odsetki na zobowiązaniach finansowych owszem spadną, ale ich ceny, jako całego produktu, wcale nie muszą tego robić. Banki najprawdopodobniej podniosą koszty elementów „okołokredytowych”, takich jak ubezpieczenie, czy prowizja. W rezultacie, w najlepszym wypadku ceny kredytó nie zmienią się wcale.

Jeśli chodzi natomiast o obniżkę opłaty interchange z lipca, to efekty tego posunięcia widać już w bankowych cennikach. W niektórych z nich, wycofane zostały również programy premiowe i moneyback na kartach płatniczych. Inne zmiany, to np. wprowadzenie wyższych opłat za korzystanie z karty, lub zwiększenie limitów z takich opłat zwalniających. A to wcale nie musi być koniec, bo kolejne obniżki stawki interchange majaczą już na horyzoncie. Tym razem na kartach debetowych mają wynosić 0,2%, natomiast na kredytowych 0,3%.

Nie wszystkie funkcjonujące w Polsce banki zdecydowały się już na zmiany w cennikach. Jeszcze przed lipcem zrobiły to Deutsche Bank, BOŚ i Cretid Agricole, natomiast w tym miesiącu nowy cennik zaprezentował PKO BP. Teraz z kolei podwyżki zapowiadają Millenium i BPH, odpowiednio w grudniu i styczniu. Pozostałe banki jak na razie milczą na ten temat.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *