Zmiany są dobre. Zwłaszcza konta.

Polacy nie przepadają za zmianami. Tyczy się to wielu dziedzin naszego życia, również bankowości. Raporty Związku Banków Polskich co rusz dowodzą, że jesteśmy bardzo przywiązani do swoich banków niezależnie od tego, jak mocno je krytykujemy. A jest to błąd, ponieważ wśród bankowych ofert nietrudno wyłapać korzystniejszą od tej, z którą jesteśmy związani obecnie. I jest też coraz więcej powodów, aby to uczynić.

Jeśli Polacy już zdecydują się na porzucenie ROR-u w dawnym banku i założenie konta w nowym, wynika to najczęściej z podejścia do obsługi klienta. Chodzi tu o poziom funkcjonowania bankowych call centers, a także sposobu załatwiania drażliwych problemów w placówce instytucji finansowej. Można to jednak śmiało uznać za subiektywne powody porzucenia starego konta. Do zdecydowanie bardziej obiektywnych, należy zaliczyć awarie systemu bankowego, a także częste zmiany w cennikach.

Zacznijmy może od usterek technicznych. Niektóre banki mają z tym notoryczny problem. Jest to bardzo łatwo sprawdzić w internecie i na tej podstawie można wybrać tę instytucję, która radzi sobie z takimi awariami względnie sprawnie.

Zmiany w cennikach to ostatnio dość częste zjawisko. I tak naprawdę to ono najskuteczniej wpływa na podjęcie decyzji o zmianie konta. Bądźmy szczerzy – obecnie darmowego rachunku bankowego można szukać ze świecą. Inna sprawa, że niemal każdy bank wprowadza modyfikacje do swoich cenników. Jednak paradoksalnie, wpływa to na konkurencyjność w ofertach kont, więc daje nam to bodziec do rozglądania się za korzystniejszymi ofertami. Chodzi tu o oferty, które albo są tańsze, albo nakładają na nas mniejsze restrykcje przy omijaniu opłata za konto czy kartę.

Jest jeszcze jeden czynnik, za sprawą którego warto zmienić konto – promocje. Wiele banków próbuje się przypodobać nowym klientom w taki lub inny sposób. Wiadomo, że takie promocje (przykładowo oprocentowanie konta, darmowa karta itp.) nie będą trwały wiecznie. Lepiej jednak skorzystać z profitów, które dają, chociaż przez chwilę, niż nie mieć ich wcale.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *